Mózg "porwany" przez tłuszcze
14 września 2009, 09:35Nasze ciało zostało tak zaprogramowane przez naturę, by przestawać jeść, gdy mamy już dosyć. Okazuje się jednak, że pewien rodzaj kwasu tłuszczowego – kwas palmitynowy – zmienia w krótkim czasie całą chemię mózgu. Wskutek tego do komórek wysyłane są sygnały, by ignorować insulinę i leptynę, które informują o sytości. To dlatego tak trudno oprzeć się kolejnej porcji lodów czy hamburgerowi.
Latający Sherlock
24 maja 2010, 15:08Sępniki różowogłowe (Cathartes aura) należą do rodziny kondorowatych i naturalnie występują w obu Amerykach, lecz niemieccy kryminolodzy i śledczy postanowili wykorzystać ich wyśmienity węch. Wyszkolony przez Germana Alonso Sherlock ma pomóc w znajdowaniu ciał w miejscach, gdzie psy czy ludzie nie są w stanie dotrzeć, o powierzchni przeszukiwanego obszaru nie wspominając.
Taksowane kobiety nie radzą sobie z matematyką
9 lutego 2011, 11:24Taksujące spojrzenie mężczyzn powoduje, że kobiety zaczynają gorzej radzić sobie z matematyką (Psychology of Women Quarterly).
Wiemy, czemu pewne dźwięki są takie nieprzyjemne
4 listopada 2011, 13:48Czemu tak nie lubimy drapania paznokciem po tablicy czy odgłosu łamania styropianu? Odpowiedzi należy szukać w częstotliwości dźwięków i budowie ludzkiego ucha.
Róg obfitości
30 lipca 2012, 10:24Jak sama nazwa wskazuje, japońskie rohatyńce dwurożne dysponują rozdzielonym na dwie części rogiem. Jest on wykorzystywany do walki z konkurentami o prawo do kopulacji z samicą, ale nie mniej ważną funkcją wydaje się reklamowanie stanu zdrowia (wykarmienia) właściciela.
Tu jest osioł pogrzebany
12 marca 2013, 13:34W Tel Haror w południowym Izraelu wykopano szkielet młodego osła (Equus asinus) sprzed ponad 3,5 tys. lat, a więc z epoki brązu. Leżące na boku zwierzę zostało złożone w ofierze. Między zębami archeolodzy znaleźli miedziane wędzidło, a po bokach sakwy.
Bezcenna statua pojawia się i znika
12 lutego 2014, 07:31Zgodnie z oficjalną wersją wydarzeń, 26-letni rybak Jouda Ghurab wyłowił 500-kg statuę Apolla z Morza Śródziemnego u wybrzeży Gazy. Nie wiedząc, że znalezisko z brązu ma ok. 2 tys. lat, przetransportował je do domu wozem zaprzężonym w osła. Specjaliści nie chcą jednak uwierzyć w tę opowieść, bo jak podkreślają, stan figury jest doskonały, musiała więc zostać "namierzona" na lądzie, a nie w wodzie. Wg nich, historyjkę wymyślono na poczet uniknięcia sporów dotyczących własności.
Przeminęła z operacją
4 listopada 2014, 17:39Czterdziestoczteroletni mężczyzna został przypadkowo wyleczony z trwającej całe życie arachnofobii. "Wystarczyło" usunąć fragment jego mózgu...
Arktyka zasiedlona już 45 000 lat temu?
18 stycznia 2016, 12:57Przed ponad 3 laty informowaliśmy o znalezieniu nad brzegiem Jeniseju jednych z najlepiej zachowanych szczątków mamuta. Teraz dowiadujemy się, że mamy do czynienia z archeologiczną sensacją
Czym pisze astronauta?
27 lutego 2017, 14:33Jedną z popularnych historii krążących w internecie jest opowieść o tym, jak to NASA wydała miliony dolarów na opracowanie długopisu działającego w przestrzeni kosmicznej, podczas gdy sprytni Rosjanie używali ołówków. Opowieść ta jest tak popularna, że trafiła do jednego z odcinków serialu West Wing. Prawda jednak jest znacznie bardziej interesująca.

